newbeetle.pl Strona Główna newbeetle.pl
FORUM NEW BEETLE CLUB POLAND

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dysze spryskiwaczy
Autor Wiadomość
konto 3

Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 2930
Otrzymał 114 piw(a)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: Czw Gru 20, 2012 9:06 pm   Dysze spryskiwaczy

Mam problem z jedną z moich dysz mianowicie lewą.
Pryska tak jakby chciała a nie mogła około 5- 10 cm ponad dolną krawędź szyby.

zaglądałem już do tematu: http://forum.newbeetle.pl/viewtopic.php?t=5182
ale u mnie są chyba inne spryskiwacze ( foto)





czy te też są regulowane ?
Czy demontując je istnieje sposób aby nie pokruszyć zaczepów?
Mam z jednym problem i w ostateczności chciałem zamienić je miejscami

a dla potomnych etka podaje, ze do modelu 99 dysze mają numery
1J0955875P lub
6E0955985B
Ostatnio zmieniony przez Piwek Czw Gru 20, 2012 9:44 pm, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Piwek 
wredna menda



Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 13132
Otrzymał 374 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Gru 20, 2012 9:19 pm   

zombie rozwiązanie twojego problemu jest nader proste... wręcz BANALNE...

Nie kombinuj ze starymi spryskiwaczami - KUP NOWE <wyśmiewacz>

http://allegro.pl/skoda-s...2816436777.html

Tylko uważaj, bo koszty mogą zabić <cwaniak>
_________________
To pisałem ja... ewidentnie wredna itd itd itd... z zaje... wielkim SZYBERDACHEM...

Piwek
piwek@newbeetle.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
konto 3

Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 2930
Otrzymał 114 piw(a)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: Czw Gru 20, 2012 9:46 pm   

Już kupiłem ale te
http://allegro.pl/dysza-s...2845454823.html

chodziło mi o to co zrobic póki nie nadejdą , a wiadomo, ze raczej pod choinkę nie zdążą <załamka> ;)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Piwek 
wredna menda



Dołączył: 02 Maj 2011
Posty: 13132
Otrzymał 374 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Gru 20, 2012 10:15 pm   

ten z drugiego zdjęcia jest jakiś dziwny... Te ORI są "mało regulowalne"... Dysza jest nieustawialne kierunkowo - przynajmniej mi się nie udało. Zaczepy plastikowe, jak stare dość łatwo połamać ale również dość łatwo podkleić taśmą dwustronną :) Demontaż dość prosty - zaczynasz podważać od strony szyby...

PS... przepłaciłeś strasznie <dokuczacz> <wyśmiewacz>
_________________
To pisałem ja... ewidentnie wredna itd itd itd... z zaje... wielkim SZYBERDACHEM...

Piwek
piwek@newbeetle.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
konto 3

Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 2930
Otrzymał 114 piw(a)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: Czw Gru 20, 2012 10:19 pm   

Piwek napisał/a:
PS... przepłaciłeś strasznie <dokuczacz> <wyśmiewacz>


na tjuningu nie oszczędzam <radocha>
a tak serio to kupiłem te bo sa ori , w tych zamiennikach często strumień leci gdzie chce, jeśli wiesz co mam na myśli <rotfl>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Miranda 

Dołączyła: 16 Wrz 2012
Posty: 431
Skąd: Rze
Wysłany: Czw Gru 20, 2012 10:43 pm   

U mnie jeden nie działa, i to akurat ten od strony kierowcy :[ muszę wymienić. Być może się zatkał?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
matthew_osw 



Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 386
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Pią Gru 21, 2012 7:25 am   

U mnie kilka dni temu było to samo, spryskiwacz od strony kierowcy sikał jakby miał prostatę ;) Nowy w ASO ok 100zł (podgrzewany), a wystarczyła cienka igła i po problemie, działa jak nowy :)
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Miranda 

Dołączyła: 16 Wrz 2012
Posty: 431
Skąd: Rze
Wysłany: Pią Gru 21, 2012 3:15 pm   

Mówisz że da się igłą przetkać? bo u mnie w ogóle nie sika, nic a nic <rotfl>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
matthew_osw 



Dołączył: 23 Paź 2009
Posty: 386
Otrzymał 11 piw(a)
Skąd: Ostrów Wlkp.
Wysłany: Pią Gru 21, 2012 6:40 pm   

Miranda napisał/a:
Mówisz że da się igłą przetkać? bo u mnie w ogóle nie sika, nic a nic <rotfl>


Nie spróbujesz, nie dowiesz się ;] u mnie pomogło.
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
konto 3

Dołączył: 06 Cze 2011
Posty: 2930
Otrzymał 114 piw(a)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: Pią Gru 28, 2012 10:47 pm   

matthew_osw napisał/a:
Miranda napisał/a:
Mówisz że da się igłą przetkać? bo u mnie w ogóle nie sika, nic a nic <rotfl>


Nie spróbujesz, nie dowiesz się ;] u mnie pomogło.


się da sie :> , u mnie lekko pomogło, choć strumień nie jest jeszcze taki jak powinien

Co do samych spryskiwaczy u mnie są inne bo jak sie okazuje ja mam dysze podgrzewane.
Co za tym idzie zakupiłem złe dysze
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Aparatka 
szanuj życie


Dołączyła: 15 Mar 2009
Posty: 1238
Otrzymał 9 piw(a)
Skąd: Zgierz, Łódź
Wysłany: Sob Gru 29, 2012 12:52 am   

Miranda, witam w klubie, u mnie też nie działa lewa dysza <szok> i chyba muszę się uśmiechnąć do Jacusia o nowe dysze ( to ten Pan co sprawdza VIN v <rotfl> )

I powiedzcie czemu zawsze od strony kierowcy :[
_________________
Aparatka vel Apacz
Granatowy w żółte kwiaty :-)
2000 rok 1.9TDI.

Ostatnio zmieniony przez Aparatka Sob Gru 29, 2012 12:53 am, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Panoramix 



Dołączył: 15 Lut 2012
Posty: 1002
Otrzymał 7 piw(a)
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob Gru 29, 2012 4:24 pm   

mi sie też jakis osad wdał od strony kierowcy i psikał choć by chciał a nie mógł :/ wystarczyło delikatnie igłą wyczyścić i teraz jest jak nowy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Beetlejuice 


Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 220
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 7:38 pm   

Chcę wymienić dysze spryskiwaczy na podgrzewane. W zasadzie wszystko ok, ale ze schematów elektrycznych wynika,że są one zasilane po stacyjce, a zatem niemal non stop.
O tyle to dziwne,ze powinny być sterowane czujnikiem temperatury (ok to w autach luksusowych) lub co najmniej grzaniem lusterek, czy tylnej szyby.
Grzanie tego latem chyba nie ma sensu?
Hmmm <myśli>
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8227
Otrzymał 392 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Lis 08, 2018 9:50 pm   

Beetlejuice napisał/a:
a zatem niemal non stop

w praktyce grzeją jak silnik pracuje co przy ich pobieranej mocy nie ma żadnego znaczenia dla aku czy alternatora.
ale jak będziesz prowadził instalację to podepnij się do ogrzewanej szyby - będzie bardziej zdroworozsądkowo <myśli>
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 168 kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beetlejuice 


Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 220
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 12:22 pm   

Dylemat miałem tylko taki jak z przepalającymi się matami w lusterkach: czy ciągła praca ich nie sfajczy.Prąd oczywiście jest pomijalny.Jednak tylna szyba w suchą mroźną pogodę nie zadziała,a dyszki złapie. :(
Nie bardzo mi się chce kombinować z budową jakiegoś układu z czujnikiem temperatury,co byłoby idealne,więc chyba pozostaje proste, z kilkoma wadami, wpięcie po stacyjce.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8227
Otrzymał 392 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 1:56 pm   

btw. po co ci te ogrzewane spryski? <myśli>
zamarzają w zimie?
to raczej pilnuj całkowitej wymiany płynu na zimowy przed mrozami i kupuj coś markowego, trzymającego parametry <luzik>

jak dla mnie to zbędny gadżet <be>
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 168 kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beetlejuice 


Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 220
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 10:15 pm   

Nie zupełnie. Po wytrysku :-P płynu na dyszach zostają resztki.Odparowuje z nich alkohol, a potem pozostałe składniki obniżające temp.zamarzania. Jeżeli zrobi się dłuższą przerwę w pryskaniu, te resztki zamarzną.Dlatego fabrykanci wymyślili podgrzewane dysze, a nie np. zbiorniki.Półśrodek, lub nawet lepiej niż pół, to mikrowężownica wokół rury z płynem chłodzącym silnik.W teorii z dysz zawsze wylatuje ciepły płyn , który lepiej zmywa syf z szyby.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8227
Otrzymał 392 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob Lis 10, 2018 11:30 am   

12 zim w garbim zaliczone i nigdy dysze nie zamarzły <luzik>
oczywiście są kraje gdzie klimat daje w kość i tam montują ogrzewanie spryski.

twoje auto, twoje mody <milczek>
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 168 kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Beetlejuice 


Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 220
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: Sob Lis 10, 2018 12:05 pm   

Hehe :) Kiedyś jednak walczyłem z tym problemem zwłaszcza, gdy w baniaku został letni płyn w grudniu <załamka> Ale potem każde moje auto miało grzane spryski, więc żeby tradycji stało sie zadość, zrobię.Zwłaszcza,że tanio dorwałem zestaw.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
CZARNY 


Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 1254
Otrzymał 57 piw(a)
Skąd: SZCZECINEK
Wysłany: Wczoraj 23:36   

:) W moim były chyba ori ? z kablami czyli "grzane" ale nadal nie wiem co powinno zapodać fazę na grzałeczki !? <myśli>
_________________
Garbi highLL285 2,0 AQY ..115 Ps "PANTA RHEI"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group