newbeetle.pl Strona Główna newbeetle.pl
FORUM NEW BEETLE CLUB POLAND

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
wymiana przednich lamp
Autor Wiadomość
Fredzia 

Dołączyła: 23 Mar 2015
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Mar 21, 2019 1:56 pm   wymiana przednich lamp

Dzień dobry, przyszłam tu do Pań i Panów po prośbie, bo otóż nadeszła wiekopomna chwila i muszę wymienić przednie lampy. Polerowanie już nic nie daje, ledwo przeszłam ostatni przegląd techniczny, a w nocy lepiej oświetla mi drogę samochód z tyłu niż własny :/

Stąd kwestie trzy.
Po 1, czy te używki warte są swojej ceny i zachodu i czy będą pasować do Bibla z 2000 r. benzyna 2.0?
https://www.olx.pl/oferta...0JPENnsq-pTA66M

A jeśli nie używki, to jakie proponujecie dobre zamienniki, które mnie nie zrujnują a widocznie polepszą jakość świecenia.

Po 2, co sądzicie o montowaniu mocniejszych żarówek +10, +20? Warto? Efekt jest widoczny?

Po 3, ponieważ zdechła mi jedna pozycja, chciałam ją wymienić i... zonk. Ani jedna ani druga lampa nawet nie drgnie. Magiczne "naciśnij i przesuń" nie działa. Dwóch chłopa, 20 minut, różne narzędzia i zero efektu. Że wcześniej - z trudem bo z trudem - ale się wysuwały to wiem, bo auto mam od 9 lat i parę żarówek już wymieniane było.

Wstawiam zdjęcia i będę wdzięczna za sugestię, jak to ruszyć :(

lewy


prawy
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
wacie72 


Dołączył: 24 Cze 2017
Posty: 214
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Mar 21, 2019 4:47 pm   

ad.3
U mnie też jedna z lamp się blokowała.
Jak jeszcze tego nie próbowałaś to nic na siłę. U mnie pomogło oparcie się dłonią (w rękawiczce z gumą na spodniej części dłoni tzw wampirce ) na kloszu lampy i tak jakby wpychanie lampy do środka w kierunku tyłu auta (oczywiście z wyczuciem) i ewentualnie próbowanie minimalnego obracania dłonią prawo lewo. Coś drgnęło i cięgło lekko poszło.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8377
Otrzymał 400 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Mar 21, 2019 8:30 pm   

najlepsze narzędzie do walki z beetlelampą: <rotfl>
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 171 kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
the_undertaker 
DEADMAN INC.



Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 3301
Otrzymał 288 piw(a)
Skąd: Złotniki Kujawskie
Wysłany: Czw Mar 21, 2019 9:44 pm   

ad1

absolutnie nie są warte
_________________
IKEA... taki szwedzki tetris... :(
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fredzia 

Dołączyła: 23 Mar 2015
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Mar 22, 2019 3:36 pm   

Co do lamp używanych też nie jestem przekonana, bo może się okazać, że wymienię takie jak moje na takie jak moje.
A zamienniki? Są jakieś warte polecenia?

A co sądzicie o regeneracji? Przy 19-letnich lampach ma jeszcze sens? Tym bardziej, że zaraz znów zmatowieją mi klosze...
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
the_undertaker 
DEADMAN INC.



Dołączył: 17 Maj 2009
Posty: 3301
Otrzymał 288 piw(a)
Skąd: Złotniki Kujawskie
Wysłany: Pią Mar 22, 2019 5:08 pm   

Ile planujesz tym autem jeszcze pojeździć? 3 lata? Za 300 ziko za te używane badziewie co pokazałaś kupisz kpl nowych zamienników TYC na którym pojeździsz z 3 lata. Za 3 lata sobie kupisz kolejny kpl za 300 ziko zamiast regenerować. Tylko daj te lampy do zamontowania i ustawienia komuś kto się zna a nie jakiemuś kowalowi co w pierwszej kolejności zamontuje je krzywo przez co będą świecić jedna w niebo druga 3 metry przed auto. Później kowal zamieni młotek na śrubokręt i próbując naprawić swój montaż przekręci śruby od regulacji w lampach i będzie płacz, że zamienniki to śmieci nic nie warte swojej ceny.
_________________
IKEA... taki szwedzki tetris... :(
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Ostatnio zmieniony przez the_undertaker Pią Mar 22, 2019 5:08 pm, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Fredzia
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8377
Otrzymał 400 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Mar 24, 2019 1:04 pm   

z pw:
dźwignie są w dobrej pozycji, no prawie bo jednak nie do końca zatrzaśnięte.
ten kto montował poprzednio lampy zrobił to niedbale lub kombinował z regulacją, widać że te plastykowe mechanizmy zamknięcia nie są dopasowane do blachy okularu <be>
w tej chwili lampy są "wbite" na siłę w zamknięcie.
nie wiem co doradzić poza siłowymi próbami przesunięcia tych dźwigni w dół.
oczywiście jest duże ryzyko że dźwignia pęknie i będzie jeszcze gorzej <załamka>
a z użyciem przepychacza to właściwie nie żartowałem, możesz użyć też bardziej eleganckiej :-P przyssawki od anteny cb albo podstawy od maszynki do mięsa <cwaniak> i popróbować dociskać/ciągnąć/obracać i jednocześnie ruszać dźwignią <myśli>
można też spróbować jakoś jednocześnie wypychać lampę od tyłu.
innej metody nie ma, nawet celowe połamanie mechanizmu niewiele tu pomoże, zresztą trzeba by wcześniej zakupić nowe na wymianę <załamka>

[ Dodano: Nie Mar 24, 2019 9:12 pm ]
kupując lampy z ogłoszenia należy zwracać uwagę nie tylko na stan klosza ale także zaglądać do środka i na złącze aby nie kupić anglika lub usa bez postojówek i silniczka regulacji <myśli>
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 171 kkm
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Ostatnio zmieniony przez beetle Nie Mar 24, 2019 9:16 pm, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
Fredzia
Fredzia 

Dołączyła: 23 Mar 2015
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Mar 24, 2019 11:32 pm   

Dziękuję za rady i życzliwą pomoc :-) Na razie Biblu idzie do lekarza z wyciekiem z półosi, ale mam nadzieję, że i problem lampek uda się wkrótce rozwiązać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
sabina 

Dołączyła: 05 Mar 2017
Posty: 402
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Enkhuizen
Wysłany: Pon Mar 25, 2019 2:20 pm   

Na reflektorze są dwa trzymające bolce a na blasze jest rowek prowadzący.Jeśli blacha z prowadnicami jest uszkodzona trzeba długim śrubokrętem podważyć prowadnice żeby bolce z nich wyskoczyły i wtedy można wyciągnąć refelektor :)

[ Dodano: Pon Mar 25, 2019 2:34 pm ]
Wiem bo jakieś 5 miesięcy temu to przechodziłam(spaliła sie żarówka)a mam uszkodzone to.
_________________
jak zawsze tylko żuczek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8377
Otrzymał 400 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Mar 25, 2019 3:03 pm   

a to ciekawe, powiedz jeszcze gdzie/z której strony włożyć śrubokręt <luzik>

mój zmysł techniczny podpowiada mi, że lampa jest zablokowana nie na prowadnicach a w rowkach plastykowego mechanizmu, trzeba jakoś ją wyszarpać oczywiście najlepiej nie niszcząc opaski blokady. <myśli>

po wszystkim koniecznie poprawić okular i położenie opaski blokady aby nie było nadmiernego luzu na kołku blokady przez który doszło do zakleszczenia. <luzik>
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 171 kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
sabina 

Dołączyła: 05 Mar 2017
Posty: 402
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Enkhuizen
Wysłany: Wto Mar 26, 2019 2:48 pm   

Moja nie była zablokowana na prowadnicach tylko bolce trzymały a nadmierny luz zlikwidowany jest plastikowymi spinkami i czeka aż kupię nowe :)


[ Dodano: Wto Mar 26, 2019 3:01 pm ]
Jak coś zle napisałam to przepraszam bo to tata robił <rotfl>
_________________
jak zawsze tylko żuczek
Ostatnio zmieniony przez sabina Wto Mar 26, 2019 3:00 pm, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fredzia 

Dołączyła: 23 Mar 2015
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Mar 27, 2019 9:56 am   

Jak rozumiem, opaska to jest ta część przesuwana przy pomocy dźwigni?


Jest do niej bardzo ograniczony dostęp. Sabina, czy możesz zapytać taty i pokazać na tym zdjęciu, którędy udało mu się dostać do środka tak, żeby odblokować reflektor?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
sabina 

Dołączyła: 05 Mar 2017
Posty: 402
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Enkhuizen
Wysłany: Śro Mar 27, 2019 1:30 pm   

Przedewszystkim trzeba nalać WD 40 żeby wajcha się poruszyła,trzeba ją dać całkiem do góry.Tak długo szarpane było za wajchę i hektolitry WD 40 aż poszła do góry(zalecana cierpliwość i ostrożność bo plastik jest kruchy).

Odnośnie śrubokręta to musi być bardzo długi a reflektor poluzowany.

Śrubokręt wsadzić pomiędzy reflektor i karoserię.

A tu usunięte nadmierne luzy <rotfl>



[ Dodano: Śro Mar 27, 2019 1:32 pm ]
Przepraszam,że zdjęcia poobracane ale na telefonie nie wiem jak je dwrócić.

[ Dodano: Śro Mar 27, 2019 1:45 pm ]
To jest miejsce w które trzeba trafić śróbokrętem
_________________
jak zawsze tylko żuczek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fredzia 

Dołączyła: 23 Mar 2015
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Mar 28, 2019 12:24 pm   

Dziękuję, obrazki trochę rozjaśniły :)
Żaden z 5 mechaników, z którymi rozmawiałam, nie chce się tego podjąć. Nawet firma regenerująca reflektory kręci nosem. Wiadomo - długa robota, mały zysk. Już nawet usłyszałam propozycję, żeby rozbić te lampy, wyszarpać i wstawić nowe...
ASO zrobi, owszem, 240 zeta za godzinę robocizny. Ale jak się nie da inaczej, Biblu pierwszy raz w Polsce trafi do warsztatu VW.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8377
Otrzymał 400 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Mar 28, 2019 2:14 pm   

przecież z tym długim śrubokrętem wkładanym od przodu to jakieś nieporozumienie <załamka>
chyba że ktoś jeździ z taką odstającą lampą <myśli>

naprawdę nikt ze znajomych nie może spróbować złapać lampę przyssawką i ruszyć tej dźwigni?
jeżeli się nie da lub nawet pęknie dźwignia to trzeba niestety zakupić nowe opaski mocujące i bez skrupułów wyłamać to co jest :(

nigdy bym nie zapłacił 240/h za taką prymitywną robotę <rotfl>
przyjedź do Lublina, zrobimy NBDaya i wyrwiemy oczy żuczkowi :P

w załączniku diy z podobnego przypadku (ułamana dźwignia) <luzik>

HeadlightCatch_HowTo.pdf
awaryjne wyjmowanie lamp
Pobierz Plik ściągnięto 10 raz(y) 1,75 MB

_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 171 kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
sabina 

Dołączyła: 05 Mar 2017
Posty: 402
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Enkhuizen
Wysłany: Pią Mar 29, 2019 2:47 pm   

beetle napisał/a:
przecież z tym długim śrubokrętem wkładanym od przodu to jakieś nieporozumienie <załamka>
chyba że ktoś jeździ z taką odstającą lampą <myśli>

naprawdę nikt ze znajomych nie może spróbować złapać lampę przyssawką i ruszyć tej dźwigni?
jeżeli się nie da lub nawet pęknie dźwignia to trzeba niestety zakupić nowe opaski mocujące i bez skrupułów wyłamać to co jest :(

nigdy bym nie zapłacił 240/h za taką prymitywną robotę <rotfl>
przyjedź do Lublina, zrobimy NBDaya i wyrwiemy oczy żuczkowi :P

w załączniku diy z podobnego przypadku (ułamana dźwignia) <luzik>

Nie żadne nieporozumienie tyko fakt i to podziałało!!!!

[ Dodano: Pią Mar 29, 2019 3:14 pm ]
Moja lampa nie odstaje :)
_________________
jak zawsze tylko żuczek
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8377
Otrzymał 400 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią Mar 29, 2019 3:41 pm   

żeby włożyć śrubokręt od przodu musi być jakaś szczelina, bez niej uszkodzi się się klosz lampy, lakier, uszczelkę... <milczek>

ale nie drążmy tematu, dopóki jest dźwignia cała, nie ułamana, nadal jest szansa odblokowania lampy sposobem wymyślonym przez fabrykę <myśli>
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 171 kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
sabina 

Dołączyła: 05 Mar 2017
Posty: 402
Otrzymał 4 piw(a)
Skąd: Enkhuizen
Wysłany: Sob Mar 30, 2019 7:55 pm   

Zdjęcia są robione przy pomocy sprawnego reflektora jak widać na zdjęciu to nie ta strona.

[ Dodano: Sob Mar 30, 2019 7:57 pm ]
Miałam to napisać,ale uzanałam to za niepotrzebne no,ale widać się myliłam.I jak widać na zdjęciu nic się nie uszkodziło
_________________
jak zawsze tylko żuczek
Ostatnio zmieniony przez sabina Sob Mar 30, 2019 8:02 pm, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fredzia 

Dołączyła: 23 Mar 2015
Posty: 16
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Kwi 03, 2019 8:51 pm   

Brazyliany ciąg dalszy ;)

Za wyrywanie oczek jeszcze się nie brałam - Beetle, gdyby Lublin był choć o połowę bliżej... - ale w prawym mam wodę, dlatego zdecydowałam się na wymianę, bo regeneracja jest droższa.
Co do samego ruszenia tej bryły z posad - na Wielkanoc kroi się rodzinne śniadanie na działce i czuję, że wygra opcja "co, ja nie wyjmę, ja nie wyjmę?" <rotfl>

Ale jak już wyjąć, to i wymienić. Zamienników nie chcę i to jest decyzja przemyślana. Tamte lampy z początku wątku okazały się nie do mojego Bibla (Beetle, dziękuję po raz kolejny), natomiast wydaje mi się, że ta będzie pasować, prawda?:
https://www.otomoto.pl/of...html#5905a3df77
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group