newbeetle.pl Strona Główna newbeetle.pl
FORUM NEW BEETLE CLUB POLAND

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
 Ogłoszenie 
ZLOT w KALISZU 2016
odbędzie się w dniach 9-11 września 2016
Informacje na temat znajdziecie TU
Zapisy proszę prowadzić w TYM TEMACIE

Poprzedni temat «» Następny temat
wgniecione progi
Autor Wiadomość
Guest
Gość
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 12:57 pm   wgniecione progi

Hey

Przytarłem progiem owysoki krawęznik i jest wgnieciony, widzę że w NB prób wygląda na rure :) da się to jakoś wyprostować czy w grę wchodzi tylko szpachlowanie i lakiernik?

dodi
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9949
Otrzymał 129 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 4:44 pm   

To nie jest niestety rura a profil zamknięty. Mam też wgnieciony bo jakiś baran mechanik wgiął go podnosnikiem kolumnowym. W/g mojej oceny można to podprostować poprzez dospawanie kwałka np śruby w miejscu wgniecenia i wyciągnięcia załamania ale i tak i tak trzeba będzie użyć szpachli i lakieru :(
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Aparatka 
szanuj życie


Dołączyła: 15 Mar 2009
Posty: 1237
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Zgierz, Łódź
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 8:40 pm   

Mam ten sam problem z lewej strony, ktoś przede mną wgniótł próg podjeżdżając chyba na coś, drugi wgniot przez mechanika który źle go podnosił a trzeci mój bo najechałam na krawęźnik :(
_________________
Aparatka vel Apacz
Granatowy w żółte kwiaty :-)
2000 rok 1.9TDI.
,,Pamiętaj o kobiecie w dzień! Ona nie zapomni o Tobie w nocy"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Przemo 
Beetlomaniak


Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 2789
Otrzymał 56 piw(a)
Skąd: Z Wrocławia
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 11:03 am   

Nie znam się na blacharce ale oglądając się zdjęciom z poniższych aukcji to nie koniecznie musi to być profil zamknięty. Wszystko zależy od tego czy próg jest klejony czy spawany, a gołym okiem tego się nie oceni musiałby się wypowiedzieć ktoś kto się na tym zna.
http://allegro.pl/item117...lupek_lewy.html
http://allegro.pl/item117...new_beetle.html
_________________
"Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych."
Ernest Hemingway
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 7340
Otrzymał 331 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 1:31 pm   

na boku progu nadwozia jest dodatkowe wzmocnienie progu i nakładka czołowa.
jeżeli to są małe wgniecenia to żeby to zrobić dobrze trzeba wymienić nakładkę, taką jak z drugiego linku Przemo

szpachla, spawanie dziurawienie i wyciąganie itp są popularne u handlarzy i picowników.
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 157kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Guest
Gość
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 5:03 pm   

to ja mam uszkodzononą tą rurkę /nakładkę/
czy to się odkręca czy jest spawane?

dodi
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9949
Otrzymał 129 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 10:23 pm   

dodi napisał/a:
to ja mam uszkodzononą tą rurkę /nakładkę/
czy to się odkręca czy jest spawane?

dodi


Spawane niestety.
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Przemo 
Beetlomaniak


Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 2789
Otrzymał 56 piw(a)
Skąd: Z Wrocławia
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 11:32 am   

Czyli wchodzi w grę wycinanie... :(
Albo
M-STUDIO1 napisał/a:
W/g mojej oceny można to podprostować poprzez dospawanie kwałka np śruby w miejscu wgniecenia i wyciągnięcia załamania ale i tak i tak trzeba będzie użyć szpachli i lakieru :(

To jest jedna ze słabszych stron naszych autek bardzo łatwo uszkodzić, a znacznie ciężej naprawić...
Za to jak ładnie się prezentuje taki masywny próg :D
_________________
"Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych."
Ernest Hemingway
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fogiel 


Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 444
Skąd: Wroclaw
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 5:22 pm   

Mam ten sam problem. Póki co jedynym sposobem jaki mi przedstawiali to spawanie-wyciąganie. No i blacharz mi powiedział, że może mi zrobić ale skwitował "jakbym miał sobie to robić, to bym nie ruszał" więc odpuściłem. Znajomy mechanik ma się dowiadywać coś o typku, co ma sprzęt do wyciągania takich wgnieceń "ciśnieniowo" cokolwiek to oznacza, w każdym razie bez spawania - o ile to prawda, to może być strzałem w dziesiątkę. Jakby co to dam znać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 7340
Otrzymał 331 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 8:25 pm   

są jeszcze na allegro zestawy do wyciągania wgnieceń oparte na specjalnym kleju. wg. mnie to ściema tak jak wszystko z telezakupów :mrgreen:

jeżeli lakier jest nieuszkodzony i nie ma rdzy to ja bym zostawił.
albo zaszpachlować i pomalować.
przyspawanie czegokolwiek to uszkodzenie lakieru i później ciągła walka z rdzewieniem.
a jak wgniecenie jest poważne to... wszelkie chwyty dozwolone :)
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 157kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9949
Otrzymał 129 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 10:33 am   

beetle napisał/a:
są jeszcze na allegro zestawy do wyciągania wgnieceń oparte na specjalnym kleju. wg. mnie to ściema tak jak wszystko z telezakupów :mrgreen:

jeżeli lakier jest nieuszkodzony i nie ma rdzy to ja bym zostawił.
albo zaszpachlować i pomalować.
przyspawanie czegokolwiek to uszkodzenie lakieru i później ciągła walka z rdzewieniem.
a jak wgniecenie jest poważne to... wszelkie chwyty dozwolone :)


Beetle ma rację, dlatego tego nie ruszam.
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Guest
Gość
Wysłany: Czw Wrz 09, 2010 12:12 pm   

ja mam progi wgniecione z obu stron + wgniecenie po jakimś parkingowym ośle z boku- niestety nie w drzwiach przednich, tylko w tej części tylnej, a to duuuża część..
Muszę to wszystko zrobić, bo serce mi staje jak pomyślę sobie, że Fuhrer jest tak poobijany :(
Zna ktoś dobrego blacharza/lakiernika w Warszawie? Ile to może kosztować?
 
 
Beetles 


Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 252
Otrzymał 1 piw(a)
Skąd: Zdolny Śląsk
Wysłany: Nie Lis 07, 2010 8:07 pm   

To nie jest żadna nakładka tylko próg z profilami wewnątrz. Jeśli jest uszkodzony tylko prostowanie i malowanie. Jak będę miał czas zrobię zdjęcie przekroju.
_________________
Czerwony Porsche
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kicak4


Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 37
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 10:05 pm   

Osobiście uważam że lepiej to naprawić. Nie wiadomo, może dostawać tam sie woda lub wilgoć, a kiedy zacznie to penetrować we wnatrz to zaraz pojawi się rdza z korozją. Zabezpieczyc podkładem reaktywnym, dać troszke szpachlu polamować i spokój. Znając paru lakierników to jak na moje max 200zł
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 7340
Otrzymał 331 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 10:40 pm   

też uważam że dopóki nie rdzewieje to lepiej nie ruszać.
jak się ruszy fabryczne zgrzewy to koniec.
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 157kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
paulincia_ut 

Dołączyła: 03 Sie 2010
Posty: 192
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Tarnów/Irlandia
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 3:26 pm   

w temacie progow moj Garb ost chcial przestawic betonowy słupek... nieposzlo mu ;/





Uploaded with ImageShack.us

i co teraz z tym zrobic .... musze znalezc jakiegos dobrego blacharza bo jeden chcial to odrazu zaszpachlowac .... czubek ;/
_________________
dwa niebieskie klony jeden lewo drugi prawo stronny :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9949
Otrzymał 129 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 3:29 pm   

ups, nawet jak go wyciągnie to i tak bez szpachli się nie obędzie. Jak chcesz bez szpachli to zostaje Ci kupić nowy próg i go wstawić.
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
paulincia_ut 

Dołączyła: 03 Sie 2010
Posty: 192
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Tarnów/Irlandia
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 3:36 pm   

wiadomo bez szpachli sie nie obejdzie, ale pasujego najpierw wyciagnac przeciez bez przesady zeby tak odrazu walnac szpachle i juz ...... trzeba sie do niego dostac wyklepac i reszte szpachla nadrobic.... ojjj a wszystko przez ten snieg bo slupek byl zasypany i nic nei bylo widac ;/;/
_________________
dwa niebieskie klony jeden lewo drugi prawo stronny :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Patrycja92
Gość
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 3:51 pm   

Łącze sie z toba w bolu.Tez kiedys robilam próg ale u innego samochodu. Mysle ze jak trafisz na dobrego blacharza to zrobi to bez problemu, bo oni lubia robic takie rzeczy wiec nie powinno Cie to bardzo duzo kosztowac :)
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9949
Otrzymał 129 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:08 pm   

paulincia_ut napisał/a:
wiadomo bez szpachli sie nie obejdzie, ale pasujego najpierw wyciagnac przeciez bez przesady zeby tak odrazu walnac szpachle i juz ...... trzeba sie do niego dostac wyklepac i reszte szpachla nadrobic.... ojjj a wszystko przez ten snieg bo slupek byl zasypany i nic nei bylo widac ;/;/


To jest profil zamknięty i nie dostaniesz się do tego od wewnątrz.
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
paulincia_ut 

Dołączyła: 03 Sie 2010
Posty: 192
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Tarnów/Irlandia
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:12 pm   

no chyba ze sie rozetnie a pozniej pospawa zawsze to lepsza opcja niz dawanie kilogramów szpachli
_________________
dwa niebieskie klony jeden lewo drugi prawo stronny :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9949
Otrzymał 129 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:21 pm   

paulincia_ut napisał/a:
no chyba ze sie rozetnie a pozniej pospawa zawsze to lepsza opcja niz dawanie kilogramów szpachli


nie trzeba nic rozcinać nie panikuj.

jak masz to rozcinać a potem spawac to od razu wytnij stary a wstaw nowy i po sprawie
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
paulincia_ut 

Dołączyła: 03 Sie 2010
Posty: 192
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Tarnów/Irlandia
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:22 pm   

powtarzam tylko to co mi mowiono.....
_________________
dwa niebieskie klony jeden lewo drugi prawo stronny :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9949
Otrzymał 129 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:25 pm   

paulincia_ut napisał/a:
powtarzam tylko to co mi mowiono.....


jesus ludziska gdzie wy te auta wozicie do naprawy 8)
powtarzam jak masz rozcinać, klepać a potem spawać to lepiej wytnij stary a wstaw nowy próg
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kicak4


Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 37
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 12:15 am   

wszystko do zrobienia, mozesz to odrazu dac do lakiernika przewaznie zaklad ma jakiegos blacharza na miejscu albo zaprzyjaznionego a najlepiej jak blacharz i lakiernik z jednej osobie, wtedy dobrze wyklepiej i mniej szpachlu uzyje bo bedzie mial mniej pracy przy obrobce. Bedzie dobrze :wink:

czy mi sie wydaje czy masz kolor przechodzacy z niebieskiego w fiolecik?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group