newbeetle.pl Strona Główna newbeetle.pl
FORUM NEW BEETLE CLUB POLAND

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
wgniecione progi
Autor Wiadomość
Guest
Gość
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 12:57 pm   wgniecione progi

Hey

Przytarłem progiem owysoki krawęznik i jest wgnieciony, widzę że w NB prób wygląda na rure :) da się to jakoś wyprostować czy w grę wchodzi tylko szpachlowanie i lakiernik?

dodi
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9193
Otrzymał 88 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 4:44 pm   

To nie jest niestety rura a profil zamknięty. Mam też wgnieciony bo jakiś baran mechanik wgiął go podnosnikiem kolumnowym. W/g mojej oceny można to podprostować poprzez dospawanie kwałka np śruby w miejscu wgniecenia i wyciągnięcia załamania ale i tak i tak trzeba będzie użyć szpachli i lakieru :(
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Aparatka 
szanuj życie



Dołączyła: 15 Mar 2009
Posty: 1234
Otrzymał 10 piw(a)
Skąd: Zgierz, Łódź
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 8:40 pm   

Mam ten sam problem z lewej strony, ktoś przede mną wgniótł próg podjeżdżając chyba na coś, drugi wgniot przez mechanika który źle go podnosił a trzeci mój bo najechałam na krawęźnik :(
_________________
Aparatka vel Apacz
Granatowy w żółte kwiaty :-)
2000 rok 1.9TDI.
,,Pamiętaj o kobiecie w dzień! Ona nie zapomni o Tobie w nocy"
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Przemo 
Beetlomaniak



Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 2388
Otrzymał 36 piw(a)
Skąd: Z Wrocławia
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 11:03 am   

Nie znam się na blacharce ale oglądając się zdjęciom z poniższych aukcji to nie koniecznie musi to być profil zamknięty. Wszystko zależy od tego czy próg jest klejony czy spawany, a gołym okiem tego się nie oceni musiałby się wypowiedzieć ktoś kto się na tym zna.
http://allegro.pl/item117...lupek_lewy.html
http://allegro.pl/item117...new_beetle.html
_________________
"Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych."
Ernest Hemingway
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 5954
Otrzymał 204 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 1:31 pm   

na boku progu nadwozia jest dodatkowe wzmocnienie progu i nakładka czołowa.
jeżeli to są małe wgniecenia to żeby to zrobić dobrze trzeba wymienić nakładkę, taką jak z drugiego linku Przemo

szpachla, spawanie dziurawienie i wyciąganie itp są popularne u handlarzy i picowników.
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 144kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Guest
Gość
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 5:03 pm   

to ja mam uszkodzononą tą rurkę /nakładkę/
czy to się odkręca czy jest spawane?

dodi
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9193
Otrzymał 88 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Lip 31, 2010 10:23 pm   

dodi napisał/a:
to ja mam uszkodzononą tą rurkę /nakładkę/
czy to się odkręca czy jest spawane?

dodi


Spawane niestety.
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Przemo 
Beetlomaniak



Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 2388
Otrzymał 36 piw(a)
Skąd: Z Wrocławia
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 11:32 am   

Czyli wchodzi w grę wycinanie... :(
Albo
M-STUDIO1 napisał/a:
W/g mojej oceny można to podprostować poprzez dospawanie kwałka np śruby w miejscu wgniecenia i wyciągnięcia załamania ale i tak i tak trzeba będzie użyć szpachli i lakieru :(

To jest jedna ze słabszych stron naszych autek bardzo łatwo uszkodzić, a znacznie ciężej naprawić...
Za to jak ładnie się prezentuje taki masywny próg :D
_________________
"Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych."
Ernest Hemingway
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Fogiel 


Dołączył: 12 Kwi 2009
Posty: 444
Skąd: Wroclaw
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 5:22 pm   

Mam ten sam problem. Póki co jedynym sposobem jaki mi przedstawiali to spawanie-wyciąganie. No i blacharz mi powiedział, że może mi zrobić ale skwitował "jakbym miał sobie to robić, to bym nie ruszał" więc odpuściłem. Znajomy mechanik ma się dowiadywać coś o typku, co ma sprzęt do wyciągania takich wgnieceń "ciśnieniowo" cokolwiek to oznacza, w każdym razie bez spawania - o ile to prawda, to może być strzałem w dziesiątkę. Jakby co to dam znać.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 5954
Otrzymał 204 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie Sie 01, 2010 8:25 pm   

są jeszcze na allegro zestawy do wyciągania wgnieceń oparte na specjalnym kleju. wg. mnie to ściema tak jak wszystko z telezakupów :mrgreen:

jeżeli lakier jest nieuszkodzony i nie ma rdzy to ja bym zostawił.
albo zaszpachlować i pomalować.
przyspawanie czegokolwiek to uszkodzenie lakieru i później ciągła walka z rdzewieniem.
a jak wgniecenie jest poważne to... wszelkie chwyty dozwolone :)
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 144kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9193
Otrzymał 88 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 10:33 am   

beetle napisał/a:
są jeszcze na allegro zestawy do wyciągania wgnieceń oparte na specjalnym kleju. wg. mnie to ściema tak jak wszystko z telezakupów :mrgreen:

jeżeli lakier jest nieuszkodzony i nie ma rdzy to ja bym zostawił.
albo zaszpachlować i pomalować.
przyspawanie czegokolwiek to uszkodzenie lakieru i później ciągła walka z rdzewieniem.
a jak wgniecenie jest poważne to... wszelkie chwyty dozwolone :)


Beetle ma rację, dlatego tego nie ruszam.
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Guest
Gość
Wysłany: Czw Wrz 09, 2010 12:12 pm   

ja mam progi wgniecione z obu stron + wgniecenie po jakimś parkingowym ośle z boku- niestety nie w drzwiach przednich, tylko w tej części tylnej, a to duuuża część..
Muszę to wszystko zrobić, bo serce mi staje jak pomyślę sobie, że Fuhrer jest tak poobijany :(
Zna ktoś dobrego blacharza/lakiernika w Warszawie? Ile to może kosztować?
 
 
Beetles 


Dołączył: 22 Gru 2009
Posty: 229
Skąd: Zdolny Śląsk
Wysłany: Nie Lis 07, 2010 8:07 pm   

To nie jest żadna nakładka tylko próg z profilami wewnątrz. Jeśli jest uszkodzony tylko prostowanie i malowanie. Jak będę miał czas zrobię zdjęcie przekroju.
_________________
Czerwony Porsche
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
kicak4


Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 37
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 10:05 pm   

Osobiście uważam że lepiej to naprawić. Nie wiadomo, może dostawać tam sie woda lub wilgoć, a kiedy zacznie to penetrować we wnatrz to zaraz pojawi się rdza z korozją. Zabezpieczyc podkładem reaktywnym, dać troszke szpachlu polamować i spokój. Znając paru lakierników to jak na moje max 200zł
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
beetle 



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 5954
Otrzymał 204 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Czw Lis 11, 2010 10:40 pm   

też uważam że dopóki nie rdzewieje to lepiej nie ruszać.
jak się ruszy fabryczne zgrzewy to koniec.
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 144kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
paulincia_ut 

Dołączyła: 03 Sie 2010
Posty: 192
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Tarnów/Irlandia
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 3:26 pm   

w temacie progow moj Garb ost chcial przestawic betonowy słupek... nieposzlo mu ;/





Uploaded with ImageShack.us

i co teraz z tym zrobic .... musze znalezc jakiegos dobrego blacharza bo jeden chcial to odrazu zaszpachlowac .... czubek ;/
_________________
dwa niebieskie klony jeden lewo drugi prawo stronny :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9193
Otrzymał 88 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 3:29 pm   

ups, nawet jak go wyciągnie to i tak bez szpachli się nie obędzie. Jak chcesz bez szpachli to zostaje Ci kupić nowy próg i go wstawić.
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
paulincia_ut 

Dołączyła: 03 Sie 2010
Posty: 192
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Tarnów/Irlandia
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 3:36 pm   

wiadomo bez szpachli sie nie obejdzie, ale pasujego najpierw wyciagnac przeciez bez przesady zeby tak odrazu walnac szpachle i juz ...... trzeba sie do niego dostac wyklepac i reszte szpachla nadrobic.... ojjj a wszystko przez ten snieg bo slupek byl zasypany i nic nei bylo widac ;/;/
_________________
dwa niebieskie klony jeden lewo drugi prawo stronny :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Patrycja92
Gość
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 3:51 pm   

Łącze sie z toba w bolu.Tez kiedys robilam próg ale u innego samochodu. Mysle ze jak trafisz na dobrego blacharza to zrobi to bez problemu, bo oni lubia robic takie rzeczy wiec nie powinno Cie to bardzo duzo kosztowac :)
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9193
Otrzymał 88 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:08 pm   

paulincia_ut napisał/a:
wiadomo bez szpachli sie nie obejdzie, ale pasujego najpierw wyciagnac przeciez bez przesady zeby tak odrazu walnac szpachle i juz ...... trzeba sie do niego dostac wyklepac i reszte szpachla nadrobic.... ojjj a wszystko przez ten snieg bo slupek byl zasypany i nic nei bylo widac ;/;/


To jest profil zamknięty i nie dostaniesz się do tego od wewnątrz.
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
paulincia_ut 

Dołączyła: 03 Sie 2010
Posty: 192
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Tarnów/Irlandia
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:12 pm   

no chyba ze sie rozetnie a pozniej pospawa zawsze to lepsza opcja niz dawanie kilogramów szpachli
_________________
dwa niebieskie klony jeden lewo drugi prawo stronny :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9193
Otrzymał 88 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:21 pm   

paulincia_ut napisał/a:
no chyba ze sie rozetnie a pozniej pospawa zawsze to lepsza opcja niz dawanie kilogramów szpachli


nie trzeba nic rozcinać nie panikuj.

jak masz to rozcinać a potem spawac to od razu wytnij stary a wstaw nowy i po sprawie
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
paulincia_ut 

Dołączyła: 03 Sie 2010
Posty: 192
Otrzymał 3 piw(a)
Skąd: Tarnów/Irlandia
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:22 pm   

powtarzam tylko to co mi mowiono.....
_________________
dwa niebieskie klony jeden lewo drugi prawo stronny :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WUJ SAM 
Prezes NBCP (Mościcki)



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 9193
Otrzymał 88 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Mar 02, 2011 4:25 pm   

paulincia_ut napisał/a:
powtarzam tylko to co mi mowiono.....


jesus ludziska gdzie wy te auta wozicie do naprawy 8)
powtarzam jak masz rozcinać, klepać a potem spawać to lepiej wytnij stary a wstaw nowy próg
_________________
http://www.e-papierosy-fo...z3.php?id=24782
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kicak4


Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 37
Skąd: Wolsztyn
Wysłany: Czw Mar 03, 2011 12:15 am   

wszystko do zrobienia, mozesz to odrazu dac do lakiernika przewaznie zaklad ma jakiegos blacharza na miejscu albo zaprzyjaznionego a najlepiej jak blacharz i lakiernik z jednej osobie, wtedy dobrze wyklepiej i mniej szpachlu uzyje bo bedzie mial mniej pracy przy obrobce. Bedzie dobrze :wink:

czy mi sie wydaje czy masz kolor przechodzacy z niebieskiego w fiolecik?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group