newbeetle.pl Strona Główna newbeetle.pl
FORUM NEW BEETLE CLUB POLAND

FAQFAQ  SzukajSzukaj  Mapa GoogleMapa Google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pukanie w kole po gwałtownym ruszeniu
Autor Wiadomość
Viggi
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 5:11 pm   Pukanie w kole po gwałtownym ruszeniu

Witam. Jest to mój pierwszy post. Przepraszam że się jeszcze nie przedstawiłem tak jak to jest napisane w instrukcji (dodawania postów, a jestem już jakiś czas na forum. Postanawiam poprawę i zajmę się tą sprawą w najbliższym czasie, ale nie schodząc z tematu ostatnio po próbie wymuszenia pierwszeństwa czyli po dość ostrym wciśnięciu gazu na asfaltowej drodze, ostro buksowały koła i tak po przejechanym odcinku 9m chyba coś nie wytrzymało, ponieważ strasznie tłucze( puka ) w kołach wydaje mi się że w lewym kole, nawet przy niewielkim dodaniu gazu na skręconych i prostych kołach. Wcześniej w lewym kole była wygięta felga od wewnętrznej strony a opony są dość szerokie bo 225. Udało mi się podnieść samochód i tyle co udało mi się zobaczyć z uszkodzonych rzeczy to pęknięty plastik od jakiegoś pręta wstawię zdjęcie. Moje pytanie jest takie co to może być i czy da się to samemu wymienić czy lepiej do mechanika, niestety kryzys finansowy mnie dopadł :( New Beetle taki jak w podpisie Benzyna 2.0 1999r. Jak by ktoś miał jakąś wiedzę w tym temacie to proszę o pomoc
 
 
Linka
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 6:15 pm   

witam witam;)
Mam to samo tzn przy ruszanie puka mi cos przy lewym kole, jak zmienie bieg na 2 to nastaje cisza. Byłam z tym u mechaników i okazało się, że mam skrzynie biegów do wymiany ale póki co jeżdzę i nic strasznego sie nie dzieje.
Pozdrawiam
 
 
Przemo 
Beetlomaniak


Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 2792
Otrzymał 57 piw(a)
Skąd: Z Wrocławia
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 6:57 pm   

Pukanie przy ruszaniu na skręconych kołach, to mi przypomina objawy zużytych przegubów na półosiach.
_________________
"Denerwować się to znaczy mścić się na własnym zdrowiu za głupotę innych."
Ernest Hemingway
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Viggi
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 7:41 pm   

Pukanie występuje na każdym z biegów oprócz wstecznego. nasila się w raz z prędkością i podczas gwałtownego skrętu w prawo. Wiec uszkodzona skrzynia biegów chyba odpada skoro na każdym biegu pukanie występuje ?
 
 
Piwek 
wredna menda



Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 13115
Otrzymał 373 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:02 pm   

Możliwości masz kilka i to niesprawdzalnych VAGiem.
1. Przegub
2. łożysko
3. może też pukać końcówka drążka, walnięty wahacz... możliwości jest kilka.

Możesz opisać to stukanie/pukanie?
_________________
To pisałem ja... ewidentnie wredna itd itd itd... z zaje... wielkim SZYBERDACHEM...

Piwek
piwek@newbeetle.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Viggi
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:09 pm   

A to jest to zdjęcie z tym pękniętym plastikowym dynksem
http://imageshack.us/phot...0412150317.jpg/
 
 
Piwek 
wredna menda



Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 13115
Otrzymał 373 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:11 pm   

Jeżeli to typowe "pukanie", to raczej nie łożysko - łożysko raczej by wyło.
Stawiam na przegub... mam nadzieję, że nie półoś :) Mechanik jednak cię nie ominie.

PS - coś się kolejność postów porypała. Nie mam pojęcia, jak mogłem odpowiedzieć na post, który jest po moim?????
_________________
To pisałem ja... ewidentnie wredna itd itd itd... z zaje... wielkim SZYBERDACHEM...

Piwek
piwek@newbeetle.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Viggi
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:13 pm   

Pukanie mogę porównać do tłuczenia młotkiem o jakąś osłonę. Podczas przyśpieszania samochodu puka coraz szybciej
 
 
Piwek 
wredna menda



Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 13115
Otrzymał 373 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:14 pm   

Viggi napisał/a:
A to jest to zdjęcie z tym pękniętym plastikowym dynksem
http://imageshack.us/phot...0412150317.jpg/

Pęknięty stabilizator?
Jeżeli tak, to koszty niewielkie.
_________________
To pisałem ja... ewidentnie wredna itd itd itd... z zaje... wielkim SZYBERDACHEM...

Piwek
piwek@newbeetle.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Viggi
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:16 pm   

Myślisz że to jest przyczyną tego pukania(tłuczenia) ?
 
 
Piwek 
wredna menda



Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 13115
Otrzymał 373 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:20 pm   

Viggi napisał/a:
Myślisz że to jest przyczyną tego pukania(tłuczenia) ?


Wysoce możliwe. Te łączniki stabilizatora (jeżeli dobrze rozpoznaję na zdjęciu) są stosunkowo niedrogie - od 20-paru złotych. A twój jest z całą pewnością pęknięty.

tu masz linki do aukcji
http://moto.allegro.pl/la...2270467885.html
http://moto.allegro.pl/la...2210324278.html
_________________
To pisałem ja... ewidentnie wredna itd itd itd... z zaje... wielkim SZYBERDACHEM...

Piwek
piwek@newbeetle.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
JUTTA
Gość
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:21 pm   

To jest ciekawy temat dla mnie bo ja po tym jak kupiłem beetla miałem ciągle problemy przy gwałtownym przyspieszaniu że waliło mi jak młotkiem w buksujących kołach no i pojechałem do Szewczyka i powiedzieli mi że wszystko jest ok że beetle ma "pedał gazu od razu reagujący" a w matizie którego miałem przedtem można cisnąć w podłogę i reaguje z opóźnieniem zacząłem wiec jeździć delikatnie. Sam tego do końca nie kumam ale myślę że gdybym sobie tak jeszcze pobuksował kilka razy w taki sposób to bym doprowadził do tego typu awarii co ma kolega.
 
 
Viggi
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:24 pm   

A po dźwięku jaki wydaje to pukanie można poznać który element jest uszkodzony ?. Bo jeśli jest taka możliwość to postarałbym się nagrać to pukanie podczas jazdy i wrzucił bym na forum.
 
 
Piwek 
wredna menda



Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 13115
Otrzymał 373 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:27 pm   

Viggi napisał/a:
A po dźwięku jaki wydaje to pukanie można poznać który element jest uszkodzony ?. Bo jeśli jest taka możliwość to postarałbym się nagrać to pukanie podczas jazdy i wrzucił bym na forum.


Masz pęknięty łącznik stabilizatora. Wymień go, a potem będziesz się martwił, jak nie przestanie stukać. Ja osobiście obstawiam przegub, jeżeli oczywiście wymiana pękniętego łącznika nie załatwi sprawy...
_________________
To pisałem ja... ewidentnie wredna itd itd itd... z zaje... wielkim SZYBERDACHEM...

Piwek
piwek@newbeetle.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Viggi
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 8:28 pm   

Ok. dziękuje za Pomoc i za linki oczywiście wymienię ten drążek. Jeśli to nie to to pewnie przegub. Dzięki :)
 
 
WUJ SAM 



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 10315
Otrzymał 136 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 9:58 am   

A ja jestem pewny, że przyczyną tłuczenia będzie właśnie ten uwalony łącznik stabilizatora. Wymień go jak najszybciej bo jeżdżąc z czymś takim stanowisz zagrożenie nie tylko dla siebie ale i innych.
_________________
W końcu Prezes ma garbusa :)
Czasem skarbnik da polatać bezdachem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
dorphy 


Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 1083
Otrzymał 60 piw(a)
Skąd: VIETCONG
Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 11:42 am   

Co może się stać z tak uwalonym łącznikiem? Będzie pukało i auto nie będzie się stabilizować poprzecznie po wjechaniu na nierówności.
_________________
Piotrek Już ponad 306 kkm na LPG!

Teraz jeżdżę francuzem V6 nside
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
beetle 
zdolny ale leń



Dołączył: 14 Mar 2009
Posty: 8109
Otrzymał 381 piw(a)
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 1:33 pm   

łącznik to pikuś, wymienić trzeba - robota prosta i koszty będą niewielkie ale obawiam się że na tym się nie skończy :(
skoro felga wygięła się to "przygoda" była poważna.
trzeba obejrzeć wahacz, półoś i przeguby, zrobią ci to na każdej szybkiej stacji albo tam gdzie robią przeglądy. :idea:
_________________
Krzycho
black new beetle 2.0i apk>aqy 1999 r. 165 kkm
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
Viggi
[Usunięty]

Wysłany: Czw Kwi 26, 2012 11:37 am   

Okazało sie że poza tą urwaną końcówką drążka stabilizatora, skrzynia biegów urwała sie z zaczepu, ponoć teraz trzyma się tylko na 2 oraz rozsypała sie poduszka pod skrzynią.
Ostrzeżenie przed zbyt gwałtownym ruszaniem !
 
 
Piwek 
wredna menda



Dołączył: 03 Maj 2011
Posty: 13115
Otrzymał 373 piw(a)
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Kwi 26, 2012 11:41 am   

Viggi napisał/a:
Okazało sie że poza tą urwaną końcówką drążka stabilizatora, skrzynia biegów urwała sie z zaczepu, ponoć teraz trzyma się tylko na 2 oraz rozsypała sie poduszka pod skrzynią.
Ostrzeżenie przed zbyt gwałtownym ruszaniem !


Gwałtowne ruszanie nie było przyczyną takiej awarii. Te uszkodzenia to z pewnością tylko wynik już wcześniejszych uszkodzeń :)
_________________
To pisałem ja... ewidentnie wredna itd itd itd... z zaje... wielkim SZYBERDACHEM...

Piwek
piwek@newbeetle.pl
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
 
gozdzik 


Dołączył: 30 Cze 2012
Posty: 31
Skąd: Breda NL.
  Wysłany: Wto Lis 27, 2012 1:42 am   

Witam Wszystkich.
Ja też mam mały problem z ''pukaniem''.Na samym początku mojej znajomości z Beetlem myślałem że to tylko opony.Po wymianie na nowe zimowe niby ten problem ustał.Jednak od jakiegoś czasu pukanie powróciło i wydaje mi się że jest nawet głośniej.Jadąc na wprost słyszę pukanie.Na zakręcie w lewo pukanie nasila się a w prawo cichnie.Po długich przemyśleniach dziś postanowiłem podnieść samochód do góry.Żadnych zniszczeń nie stwierdziłem.Luzów w kole też nie ma.Za to jak poruszyłem półosią to to usłyszałem delikatny stuk chyba z wnętrza skrzyni.Tuż za przegubem wewnętrznym.Dodam że nie mam problemów z biegami.
Pomocy Koledzy i Koleżanki.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
WUJ SAM 



Dołączył: 25 Sie 2009
Posty: 10315
Otrzymał 136 piw(a)
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Lis 28, 2012 1:51 am   

Nie chcę być złym prorokiem ale może być że masz kłopot z dyferencjałem.
_________________
W końcu Prezes ma garbusa :)
Czasem skarbnik da polatać bezdachem :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gozdzik 


Dołączył: 30 Cze 2012
Posty: 31
Skąd: Breda NL.
Wysłany: Śro Lis 28, 2012 7:49 am   

Też o dyferencjale pomyślałem.Mam podobną sytuacje jak ten gostek
http://www.youtube.com/wa...channel&list=UL
A jeżeli to dyferencjał to może orientujecie się jakiej skrzyni mam szukać :
New beetle 2.0 benzyna 2004r. skrzynia manualna kabriolet wersja nadwozia 1Y7 wersja silnika BGD. :cry:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
lookash 



Dołączył: 06 Maj 2011
Posty: 3641
Otrzymał 179 piw(a)
Skąd: Niepołomice
Wysłany: Śro Lis 28, 2012 8:03 am   

Rozkoduj vin i będziesz miał typ skrzyni. Link do dekodera jest na forum.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
gozdzik 


Dołączył: 30 Cze 2012
Posty: 31
Skąd: Breda NL.
Wysłany: Śro Lis 28, 2012 10:06 am   

Dzieki lookash.
Szukam i znalazłem kilka dekoderów ale żaden nie pokazuje mi rodzaju skrzyni.Albo jest płatny.Może masz jakiś sprawdzony dekoder.??
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group